Takimi słowami starego przysłowia przywitał ksiądz proboszcz Zygmunt Mielczarek parafian, którzy zgromadzili się w dniu 6 września na mszy świętej dożynkowej. Stwierdził przy tym , że to przysłowie przypomina o współdziałaniu człowieka nie tylko z naturą ale przede wszystkim z Panem Bogiem. Oznacza to, że chociaż praca rolnika, młynarza i piekarza jest niezbędna do wytworzenia chleba to zawsze źródłem życia, urodzaju i darów ziemi jest Pan Bóg. Podkreśla więc ono szacunek do pracy rąk ludzkich ale przede wszystkim pokorę wobec sił natury.
Wieniec żniwny podobnie jak w innych latach był przygotowany wspólnymi siłami na długo wcześniej i był nawet zaprezentowany podczas dożynek powiatowo gminnych w dniu 29 sierpnia w Zagórzu Śląskim – wtedy też została udekorowana wieś, a dekoracje stoją do dnia dzisiejszego.
Starostami miejscowych dożynek zostali małżonkowie Aneta i Roman Danielukowie, a Ksiądz proboszcz życzył wszystkim rolnikom, ogrodnikom i sadownikom oraz wszystkim mającym związek z pracami rolnymi sukcesów w ich trudnej pracy. Poświęcił przyniesiony bochen chleba, wieniec, wszelkie płody ziemi i udzielił wszystkim zgromadzonym szczególnego błogosławieństwa. Podziękował też za wyjątkowo piękne udekorowanie kościoła.
Na zakończenie Mszy dziękczynnej wszyscy przybyli wychodząc ze świątyni częstowali się kromką świeżo upieczonego chleba.
W związku z pracami remontowymi świetlicy wiejskiej nie mogliśmy niestety pobyć razem jak to zwyczajowo bywało w poprzednich latach. Uroczystość zakończyła się więc pamiątkowym zdjęciem grupowym wszystkich uczestników „ pod Aniołem z koszem obfitości”, który to dumnie wskazuje drogę do naszej świątyni.
J.S.
Czytaj dalejPrzez nasze ręce jego droga ale pochodzi chleb od Pana Boga


































































































































































































