W kościele odkryto kapsuły czasu

Podczas prac remontowych dachu kościoła, św. Mikołaja w Niedźwiedzicy, dokonano niezwykłego znaleziska w kuli wieńczącej wieżę świątyni. W trakcie prac natrafiono na dwie kapsuły czasu, które mogą mieć istotne znaczenie dla historii tego miejsca.

Obie kapsuły to miedziane tuby. Jedna z nich jest szczelnie zalutowana, co sugeruje, że zawartość mogła być chroniona przez długi czas, natomiast druga wyróżnia się ciemnoszarym kolorem i posiada wieczko, co umożliwia jej ewentualne otwarcie i dokładniejszą analizę.

Miejsce odkrycia to kościół pw. św. Mikołaja w Niedźwiedzicy, zlokalizowany w gminie Walim. To jedno z najbardziej tajemniczych i historycznie cennych miejsc regionu.

W najbliższych dniach, w siedzibie Starostwa Powiatowego w Wałbrzychu, odbędą się oględziny kapsuł przez przedstawiciela Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Eksperci ocenią, czy zawartość tub jest wartościowa jako zabytek lub materiał archiwalny, co może wpłynąć na dalsze działania związane z zabezpieczeniem i ewentualnym udostępnieniem znaleziska.

Źródło: https://www.walbrzych24.com/artykul/48298/k/1/niedzwiedzica-w-kosciele-odkryto-kapsuly-czasu

Czytaj dalejW kościele odkryto kapsuły czasu

Nowe miejsce dla witacza

Przypomnijmy artykuł z 16 listopada w 2020r kiedy stawialiśmy witacz w tym dokładnie miejscu, w którym przestał cztery i pół roku

 

„Miejsce gdzie pojawił się nowy witacz wybrane zostało nie przypadkowo

Witacz wykonany ze środków funduszu sołeckiego stanął na szczycie pomiędzy Podlesiem a Niedźwiedzicą na wysokości około 525 m n.p m. Miejscowi nazywają to miejsce „Premia” od górskiej premii  dla wyścigów kolarskich w tym jednego z Wyścigów Pokoju. Przy niewielkim szczęściu i dobrej pogodzie daleko w dole widać  Wrocław ze strefą ekonomiczną oraz „Sky Towerem” – najwyższym budynkiem Wrocławia z najwyżej położonym punktem widokowym w Polsce. Jakieś 3 kilometry w dole – Zamek Grodno, w różnych kolorowych szatach w zależności od pory roku. W oddali i z tyłu za Grodnem – Ślęża. Po prawej stronie w oddali Wielka Sowa, wydaje się , że ona jest tuż tuż. Poniżej widać Rzeczkę i Walim. Po lewej stronie szczyt Klasztorzyska, a z tyłu? Rzadko można zobaczyć takie piękne widoki te  stożkowate wzniesienia  swój  kształt zawdzięczają wulkanicznemu pochodzeniu – to okolice  Jedliny Zdroju. W środku zaś pomiędzy Jedliną , a Olszyńcem  – Głuszyca. I to już wszystkie świata strony cztery. Może kiedyś stanie tu wieża widokowa…”


 

Wieża widokowa niestety nie stanęła. Dawne miejsce witacza,  w związku z migracjami i budową domów dla nowych mieszkańców Niedźwiedzicy, zajęła „ nowoczesność”.

Nowi mieszkańcy to zjawisko bardzo pozytywne – oni znaleźli spokojne i zdrowe miejsce zamieszkania z dala od miejskiego zgiełku, Gmina zyskuje nowych podatników, a wieś wyższy fundusz sołecki, który pozwoli na realizację większej ilości zadań służących poprawie warunków życia mieszkańców.

Witacz w starym miejscu na szczycie „Premii” smagany wichrem, deszczem i śniegiem utracił trochę kolorytu, dlatego poddany został gruntownej konserwacji. W prace montażowe i konserwacyjne  zaangażowali się budowniczy z nowobudowanego domu oraz mieszkańcy wsi.

Poniżej relacja fotograficzna:

A jako zupełna ciekawostka – drewniany drogowskaz przy drodze Podlesie-Niedźwiedzica-Zagórze Śląskie z lat 1930 – 1934.

 

Fotografia pochodzi ze strony:

https://polska-org.pl/8926169,foto.html?idEntity=3238022

Czytaj dalejNowe miejsce dla witacza